Zero na zero

0

Jakoś tak mamy, że lubimy postawić nogę w miejscach naj – najbardziej na północ w Europie, najwyższy w Tatrach, najbardziej wysunięty na zachód, koło podbiegunowe itp. Chcieliśmy też stanąć na zerowym południku, skoro ten leży rzut beretem od nas.

Royal Naval College
Royal Naval College

Zamiast wjeżdżać do Greenwich kolejką, wybraliśmy pieszą przeprawę pod Tamizą. Zanim jednak weszliśmy „pod wodę” przywitał nas zza rzeki Old Royal Naval College w całej okazałości. Szybka przeprawa pod rzeką (tunel ma zaledwie 365 m długości, więc spacer trwa kilka minut), rzucenie spojrzeniem na Cutty Sark (niestety już nie oryginalny, ponieważ kilka lat temu ten sprowadzający z Dalekiego Wschodu herbatę statek troszkę płonął) i dotarliśmy do obserwatorium.

Greenwich meridian
Greenwich meridian

Był drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, więc pomyśleliśmy że większość osób zdecyduje się na zakupowe szaleństwo Boxing Day. A tu niespodzianka. Pod obserwatorium mnóstwo osób, turystów i miejscowych. I wszyscy z tym samym grymasem zawiedzenia na twarzy – bramy obserwatorium skutecznie odcięły nas od południka zero. Przez kraty patrzyliśmy więc na wyznaczoną na ziemi linię, wyobrażając sobie ujęcia jak stroimy miny stając na niej czy ustawiając stopy po obu jej stronach. Szkoda, że tym razem nikt nie pomyślał, że w taki dzień fajnie ruszyć tyłek zza stołu, niekoniecznie na zakupy.

Południk zerowy (ang. The Prime Meridian)
Greenwich, London SE10 8XJ

ATRAKCJE

ZOBACZ TEŻ

Skomentuj, dyskutuj, wpisz swoje własne wrażenia