Skalne formacje – polskie i czeskie

0

Są takie miejsca, w których pobyt cieszy. Ani nie są spektakularne, ani szczególnie piękne, ani wymagające. Po prostu urokliwe. Nie zrobione przez człowieka a przez naturę, co cieszy jeszcze mocniej. I jakoś tak naturalnie pozwala w swoim otoczeniu się uspokoić, zwolnić i w końcu odpocząć.

Teplickie Skalne Miasto

Pierwszy raz do Skalnego Miasta pod czeskimi Teplicami (ja tam wolę mówić Skalnate Mesto) jechaliśmy całą noc. Blisko z Warszawy nie jest, a były to czasy kiedy nie było jeszcze eski do Wrocławia. Zatrzymaliśmy się w pensjonacie 5 minut drogi od bramy wejściowej. Lokalizacja idealna – można zostawić auto i już nigdzie się nim tego dnia nie przemieszczać. Po odespaniu nocnej podróży na teren parku weszliśmy około południa. I szybko nie wyszliśmy. Wprawdzie ścieżkę widokową da się pokonać stosunkowo szybko, ale po co? Turystów było niewielu, mimo iż był to długi weekend. I mimo pokrzykiwań dzieciaków od czasu do czasu było tam cicho i spokojnie. Wyposażeni w mapę dzień spędziliśmy na wyszukiwaniu formacji skalnych przypominających to jakieś zwierzę, to maczugę, to coś jeszcze innego. I jak dzieci cieszyliśmy się z każdego odgadniętego kształtu.

Teplickie Skalne Miasto
Teplickie Skalne Miasto

Skały Adrszpaskie

Kolejny raz w Teplickich Skałach pojawiliśmy troszkę przez przypadek. Celem naszej podróży były tym razem Skały Adrszpaskie – czyli sąsiadujące i połączone z Teplickimi skalne miasto. Tym razem nocleg zarezerwowaliśmy w niedużym pensjonacie we wsi po polskiej stronie, co polecamy – jest taniej niż po czeskiej stronie, lepsze warunki, a dojazd zajął nam mniej niż godzinę.

Było sobotnie sierpniowe przedpołudnie. Nie spieszyliśmy się specjalnie do Skał Adrszpaskich zgodnie z zaleceniem właścicielki pensjonatu – „poczekajcie aż przejdzie poranny tłum wycieczkowy” – i przyznam, że mając wcześniejsze doświadczenie z Teplickiego Skalnego Miasta trochę nie wierzyliśmy w owe „tłumy”. Okazało się, że właścicielka pensjonatu miała rację i jeśli rzeczywiście minął już poranny boom wycieczkowy, to jednak wciąż przed wejściem na szlak kłębiły się ogromne ilości turystów.

Adrszpaskie skaly
Adrszpaskie skaly

Podobnie jak w Teplickim Skalnym Mieście, wytyczony szlak nie jest ani długi ani wymagający. Można go stosunkowo szybko pokonać zaliczając po drodze wszystkie charakterystyczne skały ( jak np. Dzban, Głowa Cukru, Kochankowie), wodospady, miejsca (Brama Gotycka) i nawet korzystać z rejsu gondolką po jeziorku. My też zrobiliśmy to stosunkowo szybko, ale zamiast wracać zdecydowaliśmy się przejść do Teplickiego Skalnego Miasta, gdyż oba miejsca są ze sobą połączone. Najpierw musieliśmy pokonać schody w górę, potem schody w dół, a na koniec spory kawałek lasem łapiąc się chwilami na myśli, że chyba pobłądziliśmy. Drogi nas jednak wyprowadziły na szlak w Teplickim Skalnym Mieście, gdzie znowu zaskoczyła nas niewielka liczba turystów (w stosunku do Skał Adrszpaskich). Jedyną niedogodnością była konieczność dojścia pieszo do parkingu, na którym zostawiliśmy auto (czekało nas dodatkowych kilka kilometrów marszu).

Zarówno skały Teplickie jak i Adrszpaskie są bardzo ciekawe. To tajemnicze labirynty, strzeliste zabawne maczugi, a im bliżej zachodu słońca – miejsca nawet nieco mroczne. Wiatr, woda i mróz podzieliły płytę piaskowca na wiele kanionów i szczelin, tworząc naturalne labirynty z poszarpanych i spękanych skał.  Nic więc dziwnego, że w okresach zagrożenia lokalna ludność szukała wśród nich schronienia.

Błędne Skały

Zupełnie inne są Błędne Skały w Górach Stołowych. Bardziej obłe, trochę jakby wypolerowane. Dużo niższe. Tworzą tajemniczy a miejscami nawet trudny do przejścia labirynt.

Szczeliniec Wielki

Najmniej ciekawy jest Szczeliniec, który jako najwyższy szczyt Gór Stołowych zaliczany jest do Korony Gór Polskich. Popularność zawdzięcza skalnym tarasom, z których rozpościera się widok na okolice. W dużej części przysłonięty przez drzewa, które towarzyszą także wędrówce na szczyt. Nie powiem jednak, że są głównym towarzyszem tej wędrówki, bo trasa na Szczeliniec podobna jest do górskiej trasy w Chinach. Jest przygotowana ścieżka, są schody, jest mnóstwo kramów z badziewiem i tłumy w klapeczkach. Akurat tutaj przyjemności z wędrówki nie miałam.

Szczeliniec Wielki
Szczeliniec Wielki

Wybieram lekką mroczność Błędnych Skał i spokój Skalnego Miasta.

Skalne miasto, labirynt skalny – zespół skalnych form ukształtowania powierzchni Ziemi: skałek, ambon, baszt czy grzybów skalnych itp., skupionych w pobliżu siebie i oddzielonych wąskimi rozpadlinami.

źródło: Wikipedia

BŁĘDNE SKAŁY

SZCZELINIEC WIELKI

ADRSZPASKO - TEPLICKIE SKAŁY

CIEKAWOSTKA

Podobno Duch Gór (rzeźba przedstawiająca Ducha Gór ustawiona jest przy wejściu do Skał Adrszpaskich) był inspiracją dla Tolkiena, który na jego podobieństwo stworzył postać Gandalfa.

CENY

Skały Adrszpaskie (www.skalyadrspach.cz):

  • bilet wstępu: 70 CZK
  • rejs po skalistym stawie (kwiecień-październik): 50 CZK
  • parking: 100 CZK

Skały Teplickie (www.teplickeskaly.com):

  • bilet wstępu: 70 CZK
  • parking: 50 CZK

Szczeliniec Wielki i Błędne Skały (www.pngs.com.pl):

  • bilet wstępu: 7 PLN
  • parking górny w Błędnych Skałach: 20 PLN

Godziny wjazdów i zjazdów na górny parking przy Błędnych Skałach sprawdzisz TUTAJ

Zobacz też

2 Smaki

Białoruś kulinarnie

O lokalne dania wcale nie jest łatwo w Grodnie. Przed wyjazdem przejrzałam rekomendacje w internecie oraz zrobiłam listę dań, których…More

3c_359x201_p_jordania

Skomentuj, dyskutuj, wpisz swoje własne wrażenia